Blog

Jak radzić sobie z presją rówieśniczą? Granice i FOMO

Jak radzić sobie z presją.

Presja rówieśnicza nie zawsze brzmi: „Zrób to, bo inaczej…”. Często jest znacznie subtelniejsza. Pojawia się wtedy, gdy młody człowiek zmienia decyzję, wygląd czy zachowanie, bo chce być częścią grupy, boi się odrzucenia albo nie chce czuć, że odstaje. Jak radzić sobie z presją rówieśniczą i jak mądrze wspierać w tym młodzież?

Najważniejsze punkty z tego wpisu dotyczące presji rówieśniczej

  • Akceptacja – potrzeba przynależności do grupy może wpływać na decyzje młodego człowieka nawet wtedy, gdy nikt bezpośrednio go do niczego nie namawia.
  • Granice – umiejętność powiedzenia „nie” wymaga nie tylko asertywności, ale też świadomości własnych potrzeb i gotowości na reakcję innych.
  • FOMO – obawa przed tym, że coś ważnego dzieje się bez nas, może skłaniać młodzież do podejmowania decyzji, których w innych okolicznościach by nie podjęła.
  • Social media – ciągły kontakt z wyglądem, wyidealizowaną rzeczywistością i stylem życia innych osób zwiększa prawdopodobinstwo, w których nastolatek może porównywać się z otoczeniem.
  • Wsparcie – rolą dorosłego nie jest podejmowanie decyzji za nastolatka, ale pomaganie mu zauważać wpływ grupy, poznawać siebie i świadomie wybierać własną drogę.

Czym jest presja rówieśnicza i jak może wyglądać?

Presja rówieśnicza to wpływ, jaki grupa lub konkretne osoby mogą wywierać na sposób myślenia, zachowania i decyzje młodego człowieka. Nie oznacza automatycznie manipulacji czy złych intencji. Wpływ rówieśników na młodzież jest naturalną częścią dorastania – grupa staje się ważnym punktem odniesienia, miejscem budowania relacji i sprawdzania własnej tożsamości.

Problem pojawia się wtedy, gdy potrzeba dopasowania zaczyna przeważać nad własnym zdaniem, komfortem lub granicami.

Presja grupy rówieśniczej może dotyczyć bardzo różnych sytuacji. Nastolatek może przykładowo:

  • ubierać się w określony sposób, ponieważ „wszyscy tak się ubierają”;
  • udawać zainteresowanie muzyką, sportem czy konkretnym trendem;
  • zgodzić się na wyjście, pomimo, że wcale nie ma ochoty i wolałby zostać w domu;
  • ukrywać zainteresowania uznawane przez grupę za „dziwne”;
  • publikować określone treści w social mediach bo “tak robią wszyscy”;
  • uczestniczyć w zachowaniach, których sam wcześniej nie planował ( bo przecież młodość to spontaniczność prawda?);
  • milczeć, kiedy grupa wyśmiewa inną osobę, ponieważ obawia się wystąpić przeciwko większości albo nawet dołączać do hejtu.

Czym różni się jawna presja od ukrytej?

Jawna presja jest zdecydowanie łatwiejsza do zauważenia. Ktoś mówi: „No weź”, „Nie bądź nudny”, „Każdy to robi”, „Jeżeli nie idziesz, to twoja strata”.

Ukryta presja nie wymaga żadnego komunikatu. Wystarczy obserwacja tego, co robi grupa. Jeśli wszystkie osoby z klasy mają określony model butów, bluzy korzystają z tej samej aplikacji ( pamiętacie czasy Naszej Klasy?) albo spędzają weekendy w podobny sposób, to praktycznie każdy nastolatek poczuje, że także powinien tak funkcjonować.

I właśnie dlatego pytanie o to, jak nie ulegać presji rówieśniczej, nie może sprowadzać się wyłącznie do nauki odpowiadania „nie”. Przede wszystkim muszą nauczyć się kim są, czego chcą  i jak o to walczyć – a dobrze wszyscy wiemy, że do nałatwiejszych to nie należy. Ba! Ile to my się jeszcze uczymy o sobie w dorosłości.

Dlaczego nastolatki ulegają presji rówieśniczej?

dlaczego-presja-rowiesnicza-jest-tak-silna

Potrzeba akceptacji u nastolatków nie jest słabością ich charakteru. Relacje z rówieśnikami w okresie dorastania nabierają szczególnego znaczenia. Młody człowiek coraz intensywniej buduje własną tożsamość poza najbliższą rodziną – w szkole, kole naukowym, zajęciach sportowych i wielu wielu innych miejscach.

Dlatego konsekwencją odmowy może być dla niego coś więcej niż chwilowa niezręczność. Może pojawić się myśl: „A jeśli następnym razem mnie nie zaproszą?”, „A jeśli zaczną się ze mnie śmiać?”, „A jeśli zostanę sam?”.

To tłumaczy, dlaczego nastolatek czasem robi coś, czego wcale nie chce. Jego krótkoterminowym celem w takich sytuacjach staje się zachowanie przynależności do swojej grupy.

Dlaczego tak trudno powiedzieć „nie”?

„Po prostu odmów” brzmi prosto z perspektywy osoby, która nie znajduje się w danej sytuacji.

Dla nastolatka odmowa może oznaczać ryzyko konfliktu, żartu, komentarza na grupowym czacie albo poczucia, że właśnie oddala się od osób, na których akceptacji mu zależy. Stawianie granic przez nastolatków wymaga więc również gotowości do zniesienia pewnego społecznego dyskomfortu.

Dlatego zamiast ćwiczyć wyłącznie samo słowo „nie”, warto budować kilka możliwych reakcji:

„Nie mam ochoty.”

„To nie dla mnie.”

„Ja odpuszczam.”

„Możemy zrobić coś innego.”

„Idźcie, jeśli chcecie. Ja zostaję.”

Młody człowiek powinnien się nauczyć, że nie musi wygłaszać przemówienia ani usprawiedliwiać każdej swojej decyzji.

Jak FOMO i social media zwiększają presję rówieśniczą?

Dawniej kontakt z grupą w większym stopniu kończył się wraz z wyjściem ze szkoły. Dziś grupa może być obecna przez całą dobę.

FOMO u nastolatków, czyli obawa przed tym, że coś nas omija, szczególnie łatwo uruchamia się wtedy, gdy młoda osoba widzi zdjęcia ze spotkania, na którym jej nie było, relacje z imprezy, rozmowę znajomych na wspólnym czacie albo kolejny trend, który „wszyscy już znają” i dalej nikt nie chce Ci go wytłumaczyć bo przecież “musiałbyś tam być”.

Nie trzeba nawet zostać celowo wykluczonym. Sam widok tego, że inni świetnie się bawią, może uruchomić pytanie: „Czy powinienem tam być?”. A być może ta nieobecność będzie jeszcze długo o sobie dawała znać przy każdym następnym zdjęciu na social mediach.

Wpływ social mediów na nastolatków oznacza również znacznie więcej okazji do porównywania własnego wyglądu, ubrań, zainteresowań, sposobu spędzania czasu czy stylu życia z innymi ludźmi.

Młoda osoba nie porównuje się już tylko z kilkunastoma osobami z klasy. W jej telefonie codziennie pojawiają się setki obrazów pokazujących, jak można wyglądać, co kupować, gdzie bywać i czym się interesować. Przy tym bardzo często to co widzi nie ma dużo wspólnego z rzeczywistością. Bądźmy szczerzy, jak prawdopodobne jest, że ktoś ma idealnie posprzątane, pokój jak z katalogu albo wychodzi z domu zawsze w pełnym makijażu?

Warto przy tym unikać prostego wniosku, że rozwiązaniem jest odebranie telefonu. Znacznie ważniejsze jest rozwijanie świadomości mechanizmów cyfrowego świata. Temat FOMO, mediów społecznościowych i funkcjonowania dzieci w świecie ekranów jest również rozwijany w szkoleniu MoyoMinds Cyfrowe dzieci – realne wyzwanie.

Jak radzić sobie z presją rówieśniczą w praktyce?

Najważniejszym krokiem jest nauczenie młodego człowieka zauważania momentu, w którym jego decyzja przestaje być wyłącznie jego decyzją.

Nie chodzi o to, aby przestał liczyć się ze zdaniem innych. Nikt z nas nie funkcjonuje w społecznej próżni. Chodzi o stworzenie przestrzeni pomiędzy zachowaniem grupy a własną reakcją. Nauczenie się czego na lubię, na co mam ochotę a potem świadome zdecydowanie czy chcę być częścią tej grupy, tego zachowania czy tej aktywności.

Warto zadać sobie pytanie: „Czy naprawdę tego chcę?”

To proste pytanie może stać się bardzo użytecznym filtrem:

„Czy zrobiłbym to, gdyby moi znajomi tego nie robili?”

„Czy podoba mi się to, czy chcę, żeby podobało mi się dlatego, że podoba się innym?”

„Gdybym wiedział, że nikt mnie nie oceni, jaką decyzję bym podjął?”

„Co stanie się, jeśli powiem nie?”

„Czy zgadzam się dlatego, że chcę, czy dlatego, że boję się odmówić?”

Nie chodzi o kwestionowanie każdej decyzji. Chodzi o nauczenie się rozpoznawania własnej motywacji.

Ćwicz małe granice, zanim pojawią się trudne sytuacje

Jeśli młody człowiek nie ma przestrzeni do podejmowania codziennych decyzji, trudno oczekiwać, że nagle stanie się bardzo pewny siebie w sytuacji silnej presji grupowej.

Możliwość wyboru ubrania, zainteresowań, sposobu spędzenia części wolnego czasu czy odmowy rodzinnej aktywności może być treningiem samodzielności.

Umiejętność podejmowania własnych decyzji rozwija się poprzez podejmowanie decyzji – nie poprzez ciągłe słuchanie, co powinno się wybrać.

Przygotuj kilka sposobów odmowy

Jeżeli zastanawiamy się, jak nauczyć nastolatka mówić nie, warto przećwiczyć konkretne sytuacje. Nie tylko najbardziej ekstremalne.

Co powiedzieć, gdy grupa chce zostać dłużej, a ja chcę wrócić?

Co zrobić, gdy znajomi nalegają na wrzucenie zdjęcia?

Jak odpowiedzieć, gdy ktoś wyśmiewa moje zainteresowania?

Jak zareagować na „Wszyscy to robią”?

Takie scenariusze sytuacji można przećwiczyć bez oceniania ich odpowiedzi. Chodzi o zwiększenie liczby dostępnych reakcji, zanim pojawi się presja.

Rozwijanie sprawczości, komunikacji i kompetencji potrzebnych młodym osobom jest jednym z obszarów działań edukacyjnych MoyoMinds. Więcej o możliwych formach zajęć można znaleźć w sekcji Edukacja i szkolenia.

Jak pomóc nastolatkowi radzić sobie z presją bez podejmowania decyzji za niego?

Dorosły może bardzo łatwo przejąć ster: „Nie zadawaj się z nimi”, „Masz tam nie iść”, „Mówiłam ci, że to złe towarzystwo i ci nie służy”.

Czasami zdecydowana interwencja rzeczywiście jest potrzebna, zwłaszcza gdy zagrożone jest bezpieczeństwo naszych dzieci czy uczniów. W wielu codziennych sytuacjach znacznie więcej można jednak osiągnąć poprzez rozmowę.

Zamiast: „Dlaczego znowu ich słuchasz?”, można zapytać:

„Co sprawiło, że się na to zgodziłeś?”

„Co chciałeś zrobić na początku?”

„Jak myślisz, co by się wydarzyło, gdybyś odmówił?”

„Czy ta decyzja była dla ciebie w porządku?”

„Co następnym razem chciałbyś zrobić inaczej?”

To różnica pomiędzy wydaniem wyroku a wspólnym przyjrzeniem się sytuacji.

Szczególnie ważne jest również unikanie wyśmiewania potrzeby akceptacji. Zdanie „Za moich czasów nikt nie przejmował się takimi rzeczami” raczej nie pomoże młodej osobie następnym razem opowiedzieć o trudnej sytuacji. Zresztą sami możemy sobie przypomnieć jak za młodości przewracaliśmy oczami za każdym razem gdy nasz rodzic zaczynał “Za moich czasów…”. To nie jest nasze pokolenie, nie jesteśmy dzieckiem czy nastolatkiem w tym momencie więc nie udawajmy też, że możemy porównywać nasze czasy jakkolwiek.

Jeśli pracujesz z Pokoleniem Alfa i chcesz szerzej przyjrzeć się temu, jak zmieniają się potrzeby i sposób funkcjonowania współczesnych uczniów, zobacz także Pokolenie Alfa – zrozumieć, aby skutecznie uczyć.

Jak szkoła może rozmawiać z młodzieżą o presji grupy?

Temat presji rówieśniczej warto podejmować zanim pojawi się konkretny konflikt czy problem w klasie. Dobrze przeprowadzona rozmowa nie powinna polegać na przedstawianiu listy zagrożeń ani przekonywaniu młodzieży, że „trzeba mieć swoje zdanie”.

Jeśli widzisz, że ten temat jest ważny dla młodzieży w Twojej szkole, bibliotece, domu kultury czy organizacji, napisz do nas na kontakt@moyominds.pl i opowiedz, czego potrzebujecie. Nie musisz mieć gotowego pomysłu na zajęcia – wspólnie możemy określić najważniejsze potrzeby grupy i na ich podstawie stworzyć warsztat, szkolenie lub spotkanie edukacyjne dopasowane do wieku uczestników i Waszych celów.

Możemy poruszyć m.in. presję rówieśniczą, stawianie granic, FOMO, wpływ social mediów czy podejmowanie własnych decyzji.

Więcej o możliwościach współpracy znajdziesz na stronie Współpraca z MoyoMinds.

FAQ – najczęściej zadawane pytania o presję rówieśniczą

Presję grupy nie zawsze łatwo zauważyć, zwłaszcza gdy nastolatek nie mówi wprost, że czuje się do czegoś zmuszany. Poniżej odpowiadamy na trzy pytania, które najczęściej pojawiają się, gdy rodzice i nauczyciele zastanawiają się, jak wspierać młode osoby w bardziej samodzielnym podejmowaniu decyzji.

Presja rówieśnicza u nastolatków może być widoczna wtedy, gdy młoda osoba często podejmuje decyzje, które wyraźnie powodują jej dyskomfort, ale tłumaczy je tym, że „wszyscy tak robią”. Warto zwrócić uwagę również na nagłe ukrywanie zainteresowań, silny lęk przed wypadnięciem z grupy czy podporządkowywanie wielu codziennych wyborów temu, jak zareagują znajomi. Pojedyncza zmiana stylu czy zainteresowań nie oznacza jednak problemu – eksperymentowanie i inspirowanie się rówieśnikami są naturalną częścią dorastania.

Najpierw warto spróbować zrozumieć sytuację, zamiast natychmiast oceniać znajomych dziecka. Pytania otwarte pomagają nastolatkowi samodzielnie przeanalizować, dlaczego podjął określoną decyzję i czy rzeczywiście jej chciał. Dobrym celem nie jest stworzenie dziecka całkowicie odpornego na wpływ innych – to nierealne – ale młodej osoby, która potrafi zauważyć ten wpływ, zastanowić się nad nim i świadomie zdecydować, co chce zrobić.

Najlepiej zaczynać od sytuacji o małej wadze. Nastolatek może ćwiczyć krótkie odpowiedzi, zmianę tematu, zaproponowanie alternatywy czy odejście z sytuacji, w której czuje się niekomfortowo. Ważne jest też, aby miał możliwość stawiania rozsądnych granic wobec dorosłych. Trudno oczekiwać samodzielności wobec rówieśników od osoby, której na co dzień nie daje się przestrzeni do wyrażania własnego zdania i podejmowania decyzji.

Chcesz poruszyć ten temat z młodzieżą w swojej szkole lub placówce?

MoyoMinds może przygotować warsztat, szkolenie lub spotkanie edukacyjne dotyczące presji grupy rówieśniczej, stawiania granic, FOMO, social mediów i podejmowania własnych decyzji. Zakres możemy stworzyć z uwzględnieniem wieku uczestników, sytuacji danej grupy oraz celu, jaki chce osiągnąć szkoła lub organizacja.

Jeżeli szukasz działania dla swojej klasy, szkoły, biblioteki lub organizacji pracującej z młodzieżą, skontaktuj się z MoyoMinds i opowiedz nam, czego potrzebujecie.

Jak radzić sobie z presją rówieśniczą? Czyli krótkie podsumowanie

Radzenie sobie z presją rówieśniczą nie oznacza ignorowania opinii innych ani automatycznego sprzeciwiania się grupie. Chodzi o umiejętność zauważenia, co wpływa na naszą decyzję, rozpoznania własnych potrzeb i stawiania granic wtedy, gdy są potrzebne. Młody człowiek potrzebuje zarówno poczucia przynależności, jak i przestrzeni do budowania własnego zdania. Rolą dorosłych jest nie wybierać za niego, lecz pomagać mu coraz lepiej odpowiadać sobie na pytanie: „Czy naprawdę tego chcę, czy robię to dlatego, że robią to inni?”.